Tutejsze piękno ma ostre i pełne mocy, osobliwe kolory. I choć jest przyjazne, kojące - człowiek jest tu ciągle gościem, nie panem! Są to wyjazdy terapeutyczne, doładowujące! W moich wyprawach może wziąć udział każdy, bez względu na wiek, płeć, religię i przekonania:-)W czasie eskapad wwiercamy się w jeden, dwa regiony, ale tak mocno aż poczujemy tętno tej ziemi, jej zapach i smak, zrozumiemy ludzi tam mieszkających, w wielu wypadkach skutecznie wtopimy się w ich życie. Zadanie to realizuje projekt W SEDNO SPRAWY (www.wsednosprawy.com.pl)
1. Australia Adventure 4x4: Koralowy Interior - 20 dni – 10-30 wrzesień – szczegóły: www.wsednosprawy.com.pl
2. Australia Adventure 4x4: Na tropach poszukiwaczy złota - 15 dni - 10-30 wrzesień, www.wsednosprawy.com.pl
Tylko dla Dingo i Orłów (na specjalne zamówienie):
3. Australia Adventure 4x4: KIMBERLEY & DESERT OUTBACK - 35 dni – wrzesień-październik
4. Australia Adventure 4x4: THE GREAT OUTBACK – 35 dni wrzesień-październik
Moje wyprawy (1989-2011):
1. Australia moja miłość 1989/1990
2. Australia Zachodnia 2002 - The Real Outback Expedition
3. Australia Zachodnia 2003 - Koralowy Outback
4. Strzelecki Traces Expedition 2004
5. Australia Południowa 2005 - Misja Martyna
6. Cross Australia, czyli słońce i deszcz - luty 2007
7. Sladami poszukiwaczy złota - kwiecień 2009
8. Pilbara&Kimberley – wrzesień 2010
9. Top End, Karpentaria I Pustynia Simpsona – październik 2010
Â
Outback - dla nas wciąż trudne słowo, w Australii oczywiste i niebudzące wątpliwości, że chodzi o krainę za miastem, izolowaną od cywilizacyjnego zgiełku, najczęściej w pustynnym centrum kontynentu. W sensie naszych wypraw - podobnie, outback to ten fragment kraju, który pozostaje dostępny drogami szutrowymi, szlakami pustynnymi, czyli dla samochodów z napędem na cztery koła. Niekoniecznie daleko od oceanu! Trzeba pamiętać, że Australia jest 25 razy większa od Polski i mieszka w niej zaledwie 20 mln ludzi. Najgęściej w pasie południowo-wschodniego wybrzeża. Olbrzymie obszary kraju pozostają poza strefą bezpośredniej działalności człowieka, czyli niemal zupełnie dzikie. I pierwotnie piękne.
Wbrew utartym wyobrażeniom - krajobraz zmienia się zaskakująco często, a radości podróżowania dopełniają umykające spod kół zwierzęta: kangury, strusie emu, wielbłądy, lisy, psy dingo, iguany i inne jaszczurki. Poranny koncert ptaków obudzi i zachwyci każdego - tenory i soprany o skali głosu, jakiej nie znamy! Bogactwo świata roślin pozostaje także poza wszelkimi wyobrażeniami. W tym sensie przejazd outbackiem pozwala poznać kraj dotykając jego sedna, czyli zupełnej odmienności pod względem flory i fauny.
Noclegi w dzikości natury - czy to w buszu, czy na dzikich plażach pozostaną w pamięci na zawsze. Biesiady i rozmowy przy ognisku - pod osłoną kobaltowego nieba i nieznanymi nam gwiazdozbiorami na wyciągniecie ręki - są w tej części świata czymś niezwykle magicznym, wymykającym się ogólnikowym porównaniom. Steki smażone na łopacie, chleb pieczony w piaskowym "piecu" i herbatka z eukaliptusem ze słynnego kociołka billy - będą rarytasem nie z tej Ziemi!
I jeszcze jeden mit trzeba obalić - przebywanie w buszu jest bezpieczne i w zasadzie wolne od wszelkiego robactwa. W niektórych porach roku mogą przeszkadzać nieco natrętne muchy, ale siatki na twarz i po problemie. Część noclegów przewidzianych jest w buszu, w namiotach i swagach. Można także zaplanować wszystkie noclegi na trasie wyprawy pod dachem (farmy, kampingi). Pozostajemy elastyczni do życzeń wyprawowiczów i możemy ich standard modyfikować w czasie wyjazdu.
Transport: Podróżujemy samochodami 4x4 Nissan Patrol GQ 4,2 Turbo Diesel. Te auta są przez nas wielokrotnie sprawdzone i do każdego wyjazdu doskonale przygotowane w naszej własnej stacji serwisowej, specjalizującej się w samochodach 4x4. Nissany Patrole najlepiej nadają się do australijskiego buszu. Mają 7 miejsc siedzących - ze względu na wygodę podróżujemy max po 5 osób w jednym samochodzie. Przejazd szlakami i bezdrożami nie będzie trudny technicznie i z pewnością fascynujący. Pokonanie odległości 100 km drogą utwardzoną zajmuje nie więcej niż godzinę.
Wyposażenie: klimatyzacja, narzędzia, bagażnik dachowy, hak holowniczy, wyciągarka, kompresor, dwa koła zapasowe, orurowanie z przodu maski (roo bar), apteczka, gaśnica, komplet map, możliwość montażu łóżka dla dwóch osób. namioty, swagi (rolowane buszowe materace brezentowe), materace dmuchane, śpiwory, lodówka, krzesła, stolik, dużej mocy palnik gazowy + gaz, patelnie, garnki, sztućce i talerze, namiot kuchenny, pojemniki na wodę, kanistry na paliwo, metalowe skrzynie do mocowania na bagażniku dachowym,
Wyprawie towarzyszy Adam Murcha - buszmen, człowiek legenda. Przed wielu laty zaprzedał duszę pustyniom. Wdarł się w gląb lądu Australii Zachodniej i tam zostawił serce. Zapalony myśliwy dzikich zwierząt i szalonych przygód, także z Aborygenami na Wielkiej Pustyni Piaszczystej. W pózniejszych latach - organizator i uczestnik kilkunastu wypraw - samochodowych i motocyklowych - w australijski interior.